niedziela, 15 sierpnia 2010

piątek, 13 sierpnia 2010

Radość z wody!

Radość Petru z wody, którą od niedawna czerpie z jego własnej studni, we wsi Peneszeszti. I bezgraniczna wdzięczność Bogu - wszak woda, to błogosławieństwo!

niedziela, 25 lipca 2010

W studni...

W Peneszeszti, odwiedziliśmy rodzinę Petru i Larisy. To pierwsi wierzący ludzie w tej wsi i dzięki ich wytrwałym modlitwom, Ewangelia dotarła do wielu jej mieszkańców. Mają oni siedmioro dzieci i są przykładem pracowitości, miłości i wiary, pośród wielu problemów i niedostatków. Natrafiliśmy na ważny moment w życiu tej rodziny. Z pomocą przyjaciół kopali właśnie studnię. Jak ciężka to praca mogłem przekonać się osobiście wydobywając z dna wiadro ziemi. To naprawdę trudne doświadczenie! Studnia była głęboka już na 16 metrów, a wody jeszcze w niej nie było. Do tej pory rodzina ta pozbawiona była dostępu do wody w obrębie swojego gospodarstwa. Teraz studnia wypełniona wodą jest wielkim błogosławieństwem dla rodziny Petru i jego sąsiadów.

poniedziałek, 19 lipca 2010

Biblia w centrum Straseni

Chrześcijański baner w centrum Straseni, miasta oddalonego 25 km od stolicy, Kiszyniowa.

piątek, 18 czerwca 2010

Chopin na Stefan cel Mare

Ogromną radością napawa zbliżenie, jakie między Polską, a Mołdawią nastąpiło w ostatnich latach. Po katastrofie w Smoleńsku, jedna z ulic w Kiszyniowie, została nazwana imieniem Lecha Kaczyńskiego. Był on gorącym rzecznikiem tzw. Partnerstwa Wschodniego, obejmującego m.in. Mołdawię. Kraj ten pamiętał również o obchodzonym w Polsce Roku Chopinowskim. Uczcił to w bardzo oryginalny sposób, malując przejścia dla pieszych w kształcie klawiatury fortepianu...! To tylko dwa, ale jakże znamienne fakty!